— Na to wygląda. Bardzo chętnie ujawnia swoją obecność — odpowiadam mu szczerze. Knight macha ręką, by zachęcić mnie do kontynuowania.
— To same zdrowe oznaki. A jak szczenięta?
— Aizen nigdy nie czuł się lepiej. Uwielbia spędzać czas z Knightem.
— Jak na chłopca przystało. A Ayrie?
— Ma problem z tym, że Aizen nie dzieli się z nią wszystkim. Cieszy się na myśl o tym, jak będzie wyglądała jej włas
















