Kiedy Sophie wracała, nagle rozpętała się ulewa.
Ponieważ nie wzięła ze sobą parasola, a kierowca rodziny Tannerów nie odwoził jej do domu, skończyło się na tym, że kompletnie przemokła od deszczu.
Po powrocie do Apartamentów Wisteria wzięła prysznic i poczuła lekki ból głowy.
Sophie usiadła na kanapie i oglądała telewizję. Nie wiedziała, ile czasu upłynęło, ale zanim obudziła się następnego dnia,
















