Ostatecznie Tristan zabrał ze sobą wszystko.
Przeszedł przez pokój, aby obudzić Sophie. Gdy się obudziła, czuła się już znacznie lepiej.
– Co robisz? – zapytała ochrypłym głosem. Jej gardło bolało za każdym razem, gdy próbowała mówić.
– Pomagam ci się przebrać.
Sophie nie odpowiedziała mu.
– Śmiało. Zdejmij najpierw mokrą piżamę.
Sophie nie spełniła jego żądania i jedynie wpatrywała się w niego ch
















