„Nie.” Tristan nic nie powiedział.
Nic dla niej nie znaczę, więc jakie mam prawo tak wiele od niej wymagać? Z kimkolwiek chce być, to na pewno jej wolność!
Prawdę mówiąc, wszystko to rozumiał. Jednak na myśl, że Sophie może do niego nie należeć, wpadał w straszliwą frustrację, nawet jeśli ta możliwość była znikoma.
„Och, dobrze.”
Na dziedzińcu tańczyła grupa nastolatek w klasycznych strojach.
Każd
















