„Och? Z jakiej zamożnej rodziny pochodzi?”
Słysząc to, Louisa i Willow odwróciły się i zobaczyły Sophie idącą w stronę statku wycieczkowego.
„Co ona tu robi? Skąd rodzina Tannerów wzięła zaproszenie od rodziny Lombardów?” Louisa była ciekawa, bo nawet rodzina Yarborough nie dostała zaproszenia.
„Nie mam pojęcia.” Willow zacisnęła pięści ze złości. Skoro nie wsiadła na statek, to nie zamierzała poz
















