– Właśnie, Sophie, myślałaś, że możesz żyć jak bogacze dzięki tym dwudziestu procentom udziałów? Czy w ogóle dostałaś już swoją dywidendę?
– Odpuść, Sophie. Po prostu pozwól Louisie to kupić, skoro wpadło jej w oko. To kosztuje osiem milionów. Nasza rodzina nie ma pieniędzy, byś mogła je trwonić.
Willow pociągnęła Sophie za ramię. Sophie nawet nie ma przy sobie tylu pieniędzy, skoro nie dostała je
















