W ten piątkowy wieczór rodzina Lombardów wróciła do rezydencji na kolację z Williamem.
William siedział u szczytu stołu, podczas gdy kilkanaście osób zajmowało swoje miejsca. Choć William miał ponad siedemdziesiąt lat, aura, którą zbudował przez lata jako przedsiębiorca, wciąż była potężna.
— Tristanie, słyszałem, że ostatnio rzucasz się w oczy.
Tristan odstawił kieliszek wina i odpowiedział: — Ta
















