Sophie na chwilę zamarła. Sukienka była już dopasowana do jej ciała, a z ręką Tristana na talii czuła się szczególnie nieswojo.
„Chodźmy. Wszyscy na nas patrzą.”
I to moja wina?
Sophie była pewna, że Tristan robi to celowo.
„Co, u diabła?” Danielle rozpaczliwie chciała odepchnąć rękę Tristana od tej kobiety. "Jak on śmie dotykać innej dziewczyny? On jest mój!"
„Uspokój się, Danielle. Nie patrz na
















