Tkwiąc w objęciach Tristana i czując jego wyjątkowy zapach, Sophie poczuła się bezpiecznie.
– Z twoim dziadkiem wszystko w porządku? – Tristan przybiegł do niej natychmiast, gdy tylko usłyszał, co się stało.
W tej chwili nie chciał myśleć o niczym innym poza chronieniem jej i trwaniem u jej boku.
– Niezbyt dobrze. – Sophie wiedziała, że stan jej dziadka musi być poważny, skoro wymagał pobytu w szp
















