– Tak przy okazji, dokąd teraz zmierzasz? Podwiozę cię.
Eustace planował wrócić do loży po swoją marynarkę, zanim odwiezie ją tam, gdzie tylko zechce.
– Nie ma takiej potrzeby. Wracam do szkoły. Wracaj do swoich spraw! – odpowiedziała Sophie.
Eustace zamilkł w zamyśleniu, patrząc, jak odchodzi. Ta dziewczyna naprawdę jest niesamowita!
Zszedłszy na dół i wyszedłszy z restauracji, Sophie zauważyła,
















