– Willow, jestem tobą dziś bardzo rozczarowana – powiedziała Charmaine w chwili, gdy opuściły salę szpitalną.
– Przecież nic nie zrobiłam! Dlaczego jest na mnie zła? – Ten mężczyzna obok Sophie jest naprawdę przystojny, prawda?
Bądź co bądź była tylko osiemnastoletnią dziewczyną. Czy to nie było naturalne, że od czasu do czasu lubiła zawiesić oko na kimś atrakcyjnym?
– O czym ty w ogóle myślisz? J
















