Firma, którą otrzymał Yale, była najbardziej dochodową w Grupie Tannerów.
Gdyby wszystko poszło po jego myśli, nie musiałby nawet kiwnąć palcem, a firma i tak przynosiłaby najwyższe zyski.
Czy naprawdę myślał, że nikt tego nie zauważy? Czy tak trudno mu było po prostu przyznać się do własnej niekompetencji? Sophie nie potrafiła określić, co czuje wobec swojego ojca.
"Na co patrzysz, Soph? Chodźmy
















