Gdy tata wręczył mi naszyjnik, wróciłam do swojej sypialni.
Roman próbował to ukryć, ale zauważyłam, jak jego wzrok przemyka do złotej biżuterii zwisającej z mojej szyi.
Coś błysnęło w jego obsydianowym spojrzeniu. Świadomość? Ostrożność? Zaskoczenie?
Nie byłam pewna, co to za emocja, ale byłam niemal pewna, że Roman widział ten naszyjnik już wcześniej. Zastanawiałam się, jak dobrze znał tę biżute
















