Po mojej długiej rozmowie z Romanem, rozpoczął się pierwszy etap mojego planu. Roman miał rację. Nie mogłam stawić czoła wszystkim naraz, musiałam to robić po kolei.
Tamta noc nie przyniosła mi ani krztyny odpoczynku. Mój umysł nieustannie zajmował się snuciem scenariuszy dotyczących każdej potencjalnej żmii w moim życiu. Na ten moment głównym priorytetem pozostawał August. Sposób, w jaki Elena wy
















