Nawet nie byłam pewna, skąd wzięły się te słowa; po prostu wyrwały się z moich ust bez ostrzeżenia. Choć nie potrafiłam określić ich źródła, wiedziałam, że są prawdą. Śmierć mamy była straszliwą tragedią, którą – o czym byłam przekonana – zaplanował ktoś z Rodziny Królewskiej lub ktoś zajmujący wysokie stanowisko. Tata nigdy nie zdołał odkryć prawdziwej przyczyny jej śmierci, co zmusiło go do uzna
















