W końcu byłam z powrotem w łóżku. Roman uprzejmie wycofał się do własnej sypialni, zostawiając mnie samą i całkowicie zdezorientowaną.
Miałam stanowczo zbyt wiele spraw do przemyślenia, opierając się tylko i wyłącznie na dzisiejszych wydarzeniach.
Jeden jedyny fakt stale tkwił w moim umyśle.
To, co wydarzyło się w noc moich urodzin, nie było jakimś spontanicznym zamachem stanu.
To było wykalkulowa
















