Styliści kazali nam rozebrać się do bielizny, aby pomóc nam w zakładaniu ciężkich sukien.
Choć wiedziałam, że Roman nie pozwoliłby, by jego oczy wędrowały po moim ciele przy tych wszystkich ludziach, wciąż czułam na sobie jego wzrok.
Jego oczy wywoływały gęsią skórkę, która pełzła po mojej skórze.
"Zimno ci, księżniczko?" Zmarszczyła brwi jedna ze stylistek.
Czułam, jak twarz piecze mnie od jej py
















