Roman
Rok temu
Podróżowałem przez królestwo niezauważony, kiedy po raz pierwszy ją ujrzałem.
Moja profesja, jeśli można by to tak nazwać, sprawiała, że wiele razy przemierzałem świat.
Ona była moim najnowszym celem.
Ukryłem się w zaroślach lasu, zakamuflowany przez jego gęstwinę.
Jej zielone oczy były szerokie z niewinności i radości.
Jakiż to potwór mógł wyznaczyć zlecenie na dziecko?
Przypomniał
















