MAEVE
Po mojej bolesnej rozmowie z Kianem, wraz z jego wyjściem, zupełnie straciłam apetyt.
Byłam przerażona, a cichy głos w mojej głowie wciąż ze mnie kpił, podpowiadając, że może nie pozostało mi zbyt wiele życia.
Usłyszałam dźwięk odkluczanych drzwi i natychmiast usiadłam prosto, czekając, by zobaczyć, kto wejdzie do środka.
Od wizyty pokojówek z posiłkiem minęło niewiele czasu. Zatem










