POV: MAEVE
Po upewnieniu się, że poobijana twarz Kiana została odpowiednio opatrzona, wreszcie się rozstaliśmy. Pragnąc z całych sił zerwać ostatnią gnijącą więź z moją przeszłością, udałam się prosto do posiadłości mojego ojca. Pchnęłam ciężkie drzwi wejściowe, przygotowując się psychicznie na żmudny proces zerwania więzi z przeznaczonym mi partnerem, tylko po to, by wpaść prosto na wysoce nieprz












