Ciężka gula urosła mi w gardle.
– Po prostu prześlę pani to nagranie.
– Dobrze. Dziękuję. Bardzo panu dziękuję.
Połączenie zostało zakończone.
Nabrałam nerwowo powietrza.
Chociaż cierpiałam, nie mogłam pozbyć się przeczucia, że tamtej nocy mogło mi się coś przydarzyć. Coś, czego nie pamiętałam.
Z niecierpliwością czekałam na nagranie, ale menedżer zdawał się ociągać, i zanim dotarłam do celu, nagr
















