MAEVE
Nie. Tylko nie to.
Mógł zabrać mi wszystko. Tylko nie ten naszyjnik.
Zeskanowane zdjęcie z USG było pierwszą cenną rzeczą, jaką posiadałam. To była druga. Nie mogłam sobie pozwolić na rozstanie z nią choćby na sekundę.
Próbowałam mu go wyrwać, ale cofnął dłoń.
– Proszę, oddaj to. – Nie potrafiłam zapanować nad tym, jak bardzo drżał mi głos.
Wpatrywał się w niego, jak












