Kaelen zamrugała, zanim odpowiedziała:
— Nie wiem, o czym mówisz — i spróbowała odejść, ale Tessa szybko zastąpiła jej drogę.
— Uciekasz wzrokiem, a to oznacza, że jesteś winna. Wiesz doskonale, o czym mówię — stwierdziła Tessa.
— Nie uprawialiśmy seksu — szepnęła Kaelen, byle tylko przyjaciółka dała jej spokój.
— Wiem, ale chcę poznać inne szczegóły — poruszyła swoimi idealnymi brwiami.
— Ja
















