– Ryker, jesteś pewien? – zapytał Voktor swojego prywatnego detektywa.
– Absolutnie.
– Numer, z którym twoja matka wtedy rozmawiała, był niezarejestrowany. Więc pogrzebałem głębiej. Śledziłem jej bilingi i obserwowałem ją. Widziałem, jak kilka dni temu spotkała się z Kovakiem. W naszym świecie Kovak to kłopoty. Ma fatalną reputację. Nie wiem, jakie interesy ma z nim twoja matka. To nie jest dobry
















