Droga do biura, po przebraniu się, działała na Kaelen kojąco. Miała wrażenie, że wszystko wraca do normy, a najważniejszą rzeczą, która dawała jej spokój, była obecność Voktora w jej życiu. Rzeczy, które straciła na dwa lata, znów zostały jej podarowane. Po raz pierwszy poczuła wdzięczność do Wszechmocnego, w którego zwątpiła w dniu, gdy zaczęło się jej nieszczęście. Voktor zauważył, że uśmiecha s
















