Codziennie Tessa podwoziła Kaelen do domu, ponieważ było jej po drodze. Jednak po wysłuchaniu tyrad Tessy o tym, że Silas nie zabrał jej ostatnio nigdzie, mężczyzna zaplanował randkę.
— Kaelen, jak wrócisz do domu? — zapytała Tessa.
— Zamówię taksówkę. Wy już lećcie — odpowiedziała Kaelen, sprawdzając aplikację.
— Możemy cię podrzucić. To żaden problem — wtrącił Silas.
— W porządku. To nie pierwsz
















