– I co dalej? – dopytywała Tessa.
– I co dalej? – gdy Kaelen odpytała ją w ten sam sposób, Tessa przewróciła oczami i wskazała na jej bolący tyłek, sprawiając, że dziewczyna mocno się zarumieniła.
– Patrząc na to, jak się rumienisz, nie uwierzę, że cię tam nie uderzył – gdy Tessa to powiedziała, znajomy głos zapytał: – Kto uderzył Kaelen?
Na obu ich twarzach odmalował się szok, gdy stanął przed ni
















