Zostawiając odpoczywającą Kaelen w sypialni, Voktor wyszedł i opadł na kanapę w salonie. Przez całą noc nie zmrużył oka, doglądając jej. On również był wyczerpany emocjonalnie, ale z ich dwojga to on musiał trzymać wartę, dopóki nie będzie mógł porozmawiać z żoną. Śniadanie na stole leżało nietknięte; stracił apetyt, myśląc o stanie psychicznym Kaelen.
By odwrócić uwagę, chwycił laptopa, by poprac
















