Chłodny powiew przerwał sen Kaelen, która poruszyła się leniwie. Musiała wykrzesać z siebie wszystkie siły, by otworzyć oczy. Chciała spać dalej, ale od powiewu przechodziły ją dreszcze. Wtedy zdała sobie sprawę, że jest naga, a przykrywa ją jedynie prześcieradło.
Natychmiast usiadła, ściskając materiał wokół siebie. Poczuła deja vu, widząc Voktora stojącego przy oknie, odwróconego do niej plecami
















