W tym samym momencie ktoś ponownie zapukał do drzwi pokoju Sereny i do środka weszła smukła postać z termicznym pojemnikiem na lunch w dłoni.
„Sereno, pewnie jeszcze nic nie jadłaś, prawda? Przyniosłem ci trochę zupy...”
Oliver zamarł, widząc Vivian i Damiana w sali.
„Co wy tu robicie?” – zapytał Oliver. Myśląc o Chloe stojącej na korytarzu, szybko połączył fakty.
„Przyszliście tutaj, żeby osaczyć
















