— Tak bardzo zależy ci na tym, by mnie do siebie przekonać?
— Tak. Inaczej dlaczego wolałabym wykorzystać twoją obietnicę, by walczyć o nas przez kolejne trzy miesiące?
Spojrzenie Damiana pociemniało. Stało się głębokie i chłodne niczym dno jeziora.
— Zaplanowałaś to wszystko tylko dlatego, że mnie lubisz?
Serena uśmiechnęła się.
— Po pierwsze, gdy się rozwiodę, będę rozwódką. Rozwiedzionej kobie
















