— Nie, nie zabiła go. Został... pocięty tam na dole.
Serena zrozumiała, co Tessa miała na myśli, dopiero po kilku chwilach. — Chcesz powiedzieć, że nie jest już pełnowartościowym mężczyzną?
Tessa zachichotała. — Tak! Słyszałam, że ten facet to straszny kobieciarz, więc to dla niego prawdopodobnie gorsze niż śmierć – widzieć piękne kobiety i nie móc nic zrobić! Dobrze, że ma już syna, bo inaczej do














