Zamrugała i spojrzała na Damiana. „Czy nadal zamierzasz pomagać Chloe?”.
Prychnął drwiąco i powiedział: „Gdybym się na to zgodził, co jeszcze byś wymyśliła, żeby postawić na swoim?”.
Zmrużyła oczy. „Co masz na myśli?”.
„Ten szpital jest prowadzony przez rodzinę Kensingtonów, a skoro pani Sinclair została tu zepchnięta ze schodów, ich reputacja ucierpi, jeśli surowo nie ukarzą sprawcy. Rodzina Kens














