Twarz Fiony wyglądała fatalnie.
Oliver był wściekły, widząc rzeczy rozsypane na podłodze.
— Panno Adler, rozumiem, że chciała się pani upewnić, czy bransoletki nie ma w torebce Sereny, ale czy naprawdę trzeba było wyrzucać wszystkie jej rzeczy na podłogę?
Po tych słowach odwrócił się do Sereny.
— Sereno, jak chcesz to załatwić?
Serena pomyślała chwilę i odparła:
— Wystarczy mi, że panna Adler spe














