Lucian zebrał myśli i poszedł za Archiem do rezydencji.
Gdy tylko wszedł, zauważył Estellę siedzącą na dywanie, całkowicie pochłoniętą klockami Lego przed nią. Obok niej siedział chłopiec, wyglądający identycznie jak ten, który mu otworzył.
Bliźniaki, hę?
Z ponurym spojrzeniem Lucian odwrócił wzrok od chłopców i zamiast tego rozejrzał się po salonie.
Roxanne nigdzie nie było.
– Tata tu jest – zawo
















