(Z perspektywy Clary)
Spieszymy z powrotem do naszych pokoi. Krawcowa już tam na mnie czeka, by mi pomóc. Pomaga mi zdjąć suknię i umieszcza ją w ogromnym pudle, po czym podaje Gideonowi i każe zanieść matce Nathaniela.
Po tym, jak zamknęła za sobą drzwi, poszłam do łazienki przemyć twarz. Tam, w ogromnym lustrze, dostrzegłam, jak błyszczy mój medalion. Zdjęłam go i przyjrzałam mu się z bliska.
















