(Perspektywa Alfy Very)
Mój telefon zadzwonił. Spojrzałam na niego i przeczytałam imię Mason. Kiedy rozeszły się plotki, że Stado Zimowego Blasku Księżyca rzekomo przeprowadza "eksperymenty", odwrócił się ode mnie. Nagle, dzwoni do mnie. Czego chce ten świętoszek?
"Mason, czemu zawdzięczam tę przyjemność?" zapytałam go, udając zaskoczenie w głosie.
"Dostałem telefon od mojego dobrego przyjaciel
















