(Perspektywa Nathaniela)
Niepostrzeżenie kieruję się do chaty, spoglądając w dół na runy na moim ramieniu, by upewnić się, że w pobliżu nie ma nikogo i niczego.
Chata znajduje się w lesie w pobliżu wioski. Wygląda jak wychodek i dokładnie tak samo cuchnie, jednak służy pewnemu celowi. Mój ojciec wykorzystywał to miejsce na spotkania z podejrzanymi typami w tajemnicy, kiedy to on był Alfą. Aby ut
















