(Perspektywa Clary)
To był dla mnie bardzo pracowity tydzień. W ciągu dnia spotkania zarządu, a wieczorami wydarzenia. Zakładałam, że po trzech dniach pobytu tutaj wszyscy wrócimy na terytorium watahy, jednak harmonogram wymagał ode mnie pozostania nieco dłużej. Okazało się, że Fundacja Lyra zaplanowała małe soirée na cześć Edgara – coś, czego nie chciałam przegapić. Skoro przyjęcie miało odbyć s
















