(Perspektywa Clary)
Otwieram frontowe drzwi czerwonego domu na farmie z białymi okiennicami, spodziewając się ujrzeć niebo. Ogarneło mnie jednak tak jasne światło, że instynktownie zamknęłam oczy. Stałam tam przez chwilę, nie wiedząc, co powinnam zrobić. Nagle poczułam, jak pysk Ruby trąca moją dłoń. "Jestem tutaj, Claro. Możesz już otworzyć oczy. Nie martw się. Zrobimy to razem." Pochyliłam głow
















