(Z perspektywy Malachiego)
Wiedziałem, że nie powinienem był przychodzić. Jared ostrzegał mnie, żebym nie stanął na drodze pomocy finansowej, którą Alfa Clara tak hojnie przekazała stadu. Po latach prób utrzymania się na powierzchni po ruinie, którą sprowadziłem, wiedziałem, że muszę przestrzegać warunków zawartych w umowie przysłanej Jaredowi przez Najwyższego Starszego. Jedynie Beatrix, moja pr
















