(Perspektywa Nathaniela)
Kiedy dotarłem do mariny, ujrzałem Deana i Ivana w postacjach wilka i niedźwiedzia, a pośrodku nich Clarę. Gideon jechał tak szybko, jak tylko mógł, by dowieźć nas na miejsce po tym, jak odebrałem telefon od Caroline, w którym usłyszałem, że jest w drodze do Waszyngtonu, gdzie miała szykować się na narodziny mojego siostrzeńca, podczas gdy Dominic wyleciał na lotnisko, by
















