Kaelen
Gdy tylko Elara wyszła, spojrzałem na Daxa. – Musimy zorganizować dla niej stałą straż. Nie będę mógł mieć jej na oku przez cały czas, a mam przeczucie, że z czasem zapragnie nieco wolności – powiedziałem mu.
– To dobry pomysł. Jak chciałbyś to rozegrać?
– Powinniśmy zacząć od przyjrzenia się naszym najzdolniejszym wojownikom. Może poszukaj kogoś, kto dołączył do nas w ciągu ostatnich paru
















