Elara
„Nie, nie, nie...” – pomyślałam. Znałam ten głos. Kruze nie mógł tu być. To było po prostu niemożliwe. Na twarzy Kaelena odmalowało się zaskoczenie, ale szybko odzyskał panowanie nad sobą i stanął przede mną. Astor natychmiast znalazł się przy moim boku. Dax również osłonił Lilithię.
— Co się dzieje, Alfo? — rzucił Astor do Kaelena.
— Nie wiem. Nie odstępuj jej na krok — rozkazał. Chwyciłam
















