Kaelen
Siedziałem w gabinecie, gdy Viggo zapukał do drzwi, oznajmiając swoje przybycie.
– Co tam? – zapytałem. Od kiedy poznał Elarę, był nieco zdystansowany.
– Posłaniec, którego wysłałeś do Argent Moon, wrócił z odpowiedzią i gościem – powiedział. Spojrzałem na niego z zaskoczeniem.
– Dobrze, wpuść najpierw posłańca – poleciłem.
– Już połączyłem się z Betą Daksem – dodał, zanim wyszedł.
Kilka m
















