*Ostrzeżenie o treści*
Elara
Gdy się ubraliśmy, zeszliśmy na dół. Lilithia i Dax siedzieli w kuchni, prowadząc przyciszoną rozmowę. Kiedy nas zauważyli, Lilithia podskoczyła. – Już lepiej? – zaszczebiotała. Zarumieniłam się i skinęłam głową. – Myślę, że potrzebujemy odrobiny komfortu i relaksu. Ktoś ma ochotę na pizzę? – zaproponowała. Bardzo się starała, a ja doceniałam jej intencje.
– Pomóc ci?
















