Elara
Zeszłam pośpiesznie do kuchni wcześnie rano, zanim ktokolwiek inny się obudził. Obudziliśmy się dokładnie w tej samej pozycji, w której zasnęliśmy. Gdy mój umysł rozjaśnił się po śnie, szybko i cicho zeszłam z Kaelena. Po wczorajszych wydarzeniach nie chciałam, by którekolwiek z nas wywołało kolejny przypływ gorączki. Zabrałam się do przygotowywania śniadania dla naszej czwórki, próbując jed
















