Perspektywa Elory
Szłam za Brockiem z wahaniem, a każdy kolejny krok sprawiał, że czułam się, jakbym miała zaraz popełnić największy błąd swojego życia. Ale czy miałam teraz jakikolwiek wybór? Nie mogłam się wycofać, nawet gdybym chciała. Nie po tym, jak przekazał już Arthurowi pełną zapłatę i ich odprawił.
Arthur mógł mi wybaczyć po tym, jak mój tata poszedł i zrobił awanturę w restauracji, ale t
















