Perspektywa Elory:
Powolne pikanie wyrwało mnie z głębokiego snu.
Na początku wszystko przed moimi oczami było zamglone i nieostre, ale powoli, gdy kilkakrotnie mrugnęłam, wzrok zaczął mi się przejaśniać. Mimo to senność wciąż chciała nade mną zapanować, ukołysać mnie z powrotem do głębokiego uśpienia. Ale walczyłam z tym impulsem. Coś było nie tak… inaczej. To mnie przerażało.
Zmuszając oczy do o
















