Perspektywa Elory
— O c-czym… o czym ty m-mówisz? — zapytałam, a w brzuchu zawiązał mi się supeł na widok tego, jak ona na mnie patrzy. Coś było nie tak… wiedziałam to, ale byłam bezsilna, by powstrzymać to, co nadchodziło.
— Przestań zadawać pytania i się ubieraj — fuknęła na mnie. — Kupiliśmy cię na tę noc, zdziro! Więc będziesz robić to, co ci każemy! A teraz streszczaj się!
Z tymi słowami wysz
















